Michalina i wakacyjna wycieczka w góry
Michalina siedzi w domu bo są wakacje nagle do pokoju wchodzi mama Michaliny i proponuje córce wyjazd w góryMichalina aż podskoczyła z rodości ale zaniepokojona pyta co będzie z sarą i innymi zwięrzętami w końcu to wieś
mama mówi oto to ty śię nie marty zajmię się nimi ciotka Ewa i wujek Andrzej . więc Michalina zaczeła się pakować ale nie szykowała się na długą drogę bo wsumię w góry od nich się jechało tylko 1 godzine i 5 minut . Wkońcu nadeszedł dzięń wielkiego wyjazdu w góry . Wynajeli sobię małą chatke nad brzegiem małej wąskiej rzeczki . Piersze co zrobili to była wielka wspinaczka na góre ale Michalinie nie szło zbyt dobrze dwa razy się przewróciła a nim dotarła na szczyt potkła się o komień i spadła z góry ale na szczeście nie był to wielki szczyt tylko niewielka górka Michalina miała tylko pare otarć i niestety skręconą kostkę. Jej mama była trochę nad opiekuńcza i zabrała córke do pobliskiego szpitala . zrobili jej pare badań i prześwietlenie ,a że nie było to nic poważnego to szybko wrócili do wynajętej chaty . Michalina nie miala już uciechy z pobytu , więc postanowili skrócić wakację w górach i na następny dzięń wróciły do domu a Michalina z spowodu skręcenia musiała posiedzieć kilka dni w domu i nie mogła nawet wyjśc zaopiekować się swoimi ulubionymi zwierzątkami . cdn....